AAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! plus Eddie Murphy komentuje zaistniała sytuacje
Link 07.12.2006 :: 00:37 Komentuj (0)
DOKTOR KUTAS
Trudno cokolwiek powiedzieć, nie? Godzilla gdzieś około 1:57 zastanawia najbardziej. Z drugiej strony nie wiem, czy można zrobić lepszy teledysk do piosenki z refrenem "C`mon and help me dr. dick, i need your love i feel so sick".
Link 03.12.2006 :: 21:44 Komentuj (0)
THE RETURN OF THE BOOM BAP
Mister Maloi - klasyk! Ruski rap jest bogaty w klasyki jak Syberia w gaz. Nie chciałbym natknąć się wieczorową porą na tego młodego człowieka i jego wesołą ekipę. Uzi Mauzer! Uzi Mauzer! BTW, co się teraz z nim dzieje?
Link 11.11.2006 :: 21:08 Komentuj (0)
FROM RUSSIA WITH LOVE
Rosja hardkorowo zarzadzi na Videodromie, narazie ruskie New Kids On The Block, check the design, check the melody. Klasyk nieprzetlumaczalny jak Finnegans Wake ale sa cechy wspolne - tapiry, levis 501, wyprawa nocna. Niedlugo ruska Molesta i ruski Kaliber 44.
Link 05.07.2006 :: 15:50 Komentuj (3)
BLASHYRKH !!!!!!!
Immortal - Blashyrkh the mighty ravendark. Chyba bez komentarza. Od 3:38 zaczyna się najwspanialszy moment w historii teledysków. Nic nigdy tego nie przebije. Po prostu patrzcie. Black metal. Szatan. Total. Immortal.
Link 05.07.2006 :: 15:47 Komentuj (1)
Z KRONIK POLSKIEGO BIGBITU VOLUME ONE
Że niby nie mam co wrzucać, powiecie? Nieprawda. Lata dziewięćdziesiąte kryją w sobie niezbadane pokłady teledysków które wysyłają na inną elipsę, a mam na imię dżeni ( jak to zapisać fonetycznie ? ) zawsze mnie rozbijało na mikrocząsteczki; dziwnie rozpalona dżeni ma z trzynaście lat i maże jakieś bohomazy na ścianie, ma gruby przyschiz, bo jeszcze molestuje ją jakaś tajemnicza pani ordynator. Zastanawiam się nad ilością wątków autobiograficznych w piosence, ale Bartosiewicz czyli polska Linda Perry zawsze była trochę niezrównoważona. Zawsze lepiej odejść od zmysłów niż nie zwariować. Tak w ogóle to może nigdy nie wpadłbym na pomysł na "Zrób mi jakąś krzywdę" gdyby nie ta istota z teledysku. Mam na imię Dżeni, może to coś zmieni? Dziwnie rozpalona Dżeni? W żadnym kraju nie było tak pojebanych poprockowych piosenek jak u nas.
Link 30.06.2006 :: 06:01 Komentuj (1)
GDZIE SIE PODZIALI ROCKOWI SZAMANI
The Cult, She Sells Sanctuary - to w ogóle bardzo dobra piosenka była. Teledysk to oczywiście zupełne psycho disco siedem magicznych kamieni, białe dżiny, korale totemy i ornamenty i ten wokalista, co tak bardzo kochał Jima Morrisona że na starość spełniło się jego marzenie i nim został. W każdym razie, She Sells Sanctuary kojarzy mi się z jakimiś rzeczami, których nie mogłem przeżyć, to są jakieś uczucia z innego wcielenia, i chociażby dlatego taki miły akcent. I dobra piosenka. Naprawdę.
Link 28.06.2006 :: 21:50 Komentuj (2)
TURBO LOVE YOUNG BOYS, HEINTJE VS ZANGER BOB
Z dedykacją dla Olgi, dla ciebie schludna gwiazdo bo wiem że lubisz - nie mówiłem ci, że w LO była zrzuta dla germanistki na trzypłytowy winylboks tego enerdowskiego pedo mutanta. Albo może to był jakiś jego klon, ale faktem jest że na pięknej rozkładanej wkładce widać było jak gra w polo, je szarlotkę, gra w badmintona albo wącha nagietki. Co do tego klipu, to zwracaj uwagę na detale np jak ładnie na zdjęciu w tle ssie truskawę.
Ale to wszystko nic - widzisz, świat się zmienił i poszedł do przodu, teraz na tapecie są nowe turbo młode gwiazdy, and the motherfucking Elvis Presley is ZangerBob. On jest królem. Jest Elvisem. Bogiem. Tomem Jonesem i Telly Savallasem. Ma więcej grupis w holenderskich przedszkolach niż Alec Empire w Japonii i Boys w Białymstoku. To produkt holendrów, tylko ci idioci mogli to zrobić, od jaraczy dla jaraczy, konsumpcja takich ilości sortu owocuje takimi przebojami. Tylko o czym on kurwa śpiewa? Bo mam wrażenie, że o tym, że w słoneczny piękny dzień Holandia wywoła wojnę atomową i podbije świat.
Link 27.06.2006 :: 00:25 Komentuj (1)
SHE GOES EVERYBODY GOES
Jeśli jedyne co pozwala ci na powrót uwierzyć w niewinność świata to teledyski z nurtu eurodance z okresu 1994 - 1999, to oznacza że jesteś chorym psychicznie alkoholikiem i masz mentalnego raka z przerzutami. Karaja jest fenomenalna, mogłaby być bohaterem jakiejś gry a la Devil May Cry, w ogóle teledysk rozdupca - wrzuty z wirtualną rzeczywistością i ta grafika 3d na koniec, gdy wylatuje ze swojego mieszkania - mikrofalówki w kierunku Gwiazdozbioru Syriusza. To są trzy stygmaty muzyki dance, zjedz tabletkę, a będziesz Karają w jej różowym mieszkaniu albo wanną w której się kąpie. Zresztą, to Nicholson powiedział o Signourey Weaver "mógłbym wypić wodę w której się kąpała"? A jeśli chodzi o "She moves ( la la la )", to dużo lepszy jest hardkorowo - rejwowy remiks X900 Remix ( obadajcie na e-mule ).
Link 24.06.2006 :: 02:00 Komentuj (0)
THE BEST OF DIPSET
Specjalnie dla was 3 x Dipset, proste, wszystkie rapujące laski w Polsce mówią że słuchają tylko Dipset, dziwnym nie jest; Dipset, Dipset, Dipset, Dipset, ostatnio na Fox w O`Reilly Show Cam`ron powiedział że jeśli on gloryfikuje przemoc i dzieciaki tego słuchają to tak naprawdę ma w dupie. Poza tym z rapu tak naprawdę to tylko Lil ` Wayne.
A-ha, a cytaty z Dipset to zawsze piszę po ciałach moich pijanych, śpiących znajomych i na przystankach :
' OK muchacho they told me that you got it Paco'
' So stay calm shorty when you see that palm 40'
' You can shot at me, you can stab at me, take your best shot, suck a dick, no homo '
' Capo`s corrupted, he`s the wrong vato to fuck with '
' These cowards better stay in their lane, and if they ain`t gettin the picture, it ain`t in the frame '
' I'm Hulk Hogan, Randy Savage, Bob Backlund
Paul Akin, ha ha, who they think they car jackin "